Ślepota banerowa - jak sprawić, aby Twoja reklama była zauważana?


Ślepota banerowa


Każdego dnia ludzki umysł wystawiony jest na działanie tysięcy bodźców i sygnałów, docierających z otoczenia. Takimi bodźcami są dźwięki, obrazy, zapachy. Część z nich odbieramy, część nie zostaje przez nas w ogóle zauważona. Dzieje się tak z prostej przyczyny – odbieranie wszystkich sygnałów to za duże obciążenie dla mózgu. Jakie bodźce zatem docierają do naszej świadomości? Nie zawsze są to sygnały głośniejsze, większe i bardziej kolorowe.


Czasem ignorujemy nawet najgłośniejsze i największe reklamy, ponieważ absolutnie nas nie interesują lub wręcz – irytują. Pierwszy raz terminu "banner blindness" użyto w 1998 roku. Badania przeprowadzane od tamtego czasu potwierdziły, że ludzki umysł filtruje informacje zawarte na przeglądanych stronach internetowych i wybiera, które z nich przyswoić, a które zignorować. Podczas badań udowodniono (na podstawie pomiaru długości skupienia wzroku na elemencie reklamowym), że nawet jeżeli reklama zostanie zauważona, użytkownik nie angażuje się w zrozumienie jej wartości.





Jak sprawić, żeby komunikaty marketingowe były zauważane przez użytkowników?


Przede wszystkim należy dobrze dobrać miejsce umieszczenia reklamy i dopasować jej tematykę do tego miejsca. Użytkownik przeglądający serwis branżowy może z większym prawdopodobieństwem zauważyć reklamę, która promuje coś, co może mu się przydać. Dobrze sprawdza się także tworzenie banerów, które przypominają wyglądem bardziej stronę internetową, niż baner.


Wartościowe i interesujące informacje, związane z branżą również działają na korzyść komunikatu.


Dobrą praktyką jest testowanie pomysłów. W przypadku banerów reklamowych, umieszczanych na stronach internetowych, możemy zastosować testy A/B lub testy wielowariantowe. Dla przykładu: testy A/B to testy ilościowe, działające z pojedynczą zmienną. Pomagają określić, która wersja komunikatu, przykładowo baneru reklamowego, daje lepszą konwersję i klikalność. W ramach takiego testu umieszcza się dwie, lub więcej wersji strony lub baneru i po jakimś czasie kontroluje się która wersja uzyskała lepszą konwersję. Pozwala to wybrać najlepiej odbieraną przez użytkowników wersję komunikatu. Dzięki temu inwestycja, jaką jest na przykład wykupienie płatnej reklamy, jest miej ryzykowna.





Stosowanie testów A/B poleca się najbardziej w przypadku, kiedy jesteśmy w stanie zidentyfikować jeden element, który może stanowić potencjalny klucz do zwiększenia ilości konwersji. Taki jak na przykład kolor przycisku "call to action". Jeżeli elementów, których nie jesteśmy pewni, jest więcej, można przeprowadzić testy wielowariantowe.


Nie bój się testować nowego!


Ważne jest, aby eksperymentować i szukać nowych form przekazu. Często to właśnie "świeżo" wyglądająca reklama przyciągnie wzrok użytkowników i wzbudzi ich zainteresowanie. Zastosowanie niestandardowego układu lub wzoru to sposób na wyróznienie się na niezwykle konkurencyjnym rynku.



12 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie
2,5% grey pełne.png

© 2020, Boginie Marketingu